Każdy, kto marzy o pięknym, gładkim trawniku doskonale wie, jaki jest jego największy wróg.  Kret jest w stanie zepsuć swoimi kopcami długo pielęgnowany, wypieszczony kobierzec w kilka chwil: w ciągu doby jest on bowiem w stanie wykopać 20 metrów tuneli i uformować aż 30 kopców! Co trzeba wiedzieć o kretach, dlaczego pojawiają się w ogrodach i jak się ich pozbyć? Zapraszamy do lektury.

Jak wygląda kret?

Na początek krótki opis przeciwnika, z którym przyjdzie nam walczyć. Kret to zwierzę o krępym ciele pokrytym ciemnoszarym lub czarnym aksamitnym futerkiem. Zwykle osiąga 15-20 cm długości i można go poznać po różowym pyszczku bez włosów. Ma też duże łapki z charakterystycznymi długimi pazurami, które pozwalają mu tak sprawnie kopać tunele.

A co ze wzrokiem? Czy rzeczywiście krety są ślepe? Nie - ich oczy są jednak bardzo małe (mają tylko 1 mm) i reagują głównie na światło i ruch. Uszy kreta też są bardzo małe i ledwo widoczne pośród futerka. Zwierzęta te nadrabiają te zmysły świetnym węchem i wrażliwym dotykiem.

Jak żyje kret?

Wiemy już, jak wygląda, teraz dowiedzmy się, jak żyje kret. Zwierzę to jest owadożerne - najchętniej sięga po larwy owadów, drobne kręgowce i dżdżownice. Nie ma problemów z polowaniem na nie ze względu na wyczulone zmysły. Co ciekawe, kret to niezły łakomczuch: zjada dziennie porcję jedzenia wielkości połowy masy swojego ciała.

Co raczej oczywiste, jest to zwierzę spędzające większość życia pod ziemią. Rzadko pojawia się na powierzchni i nie czuje się na niej pewnie: porusza się raczej ospale i niezdarnie. Jak ryba w wodzie czuje się za to pod powierzchnią, gdzie drąży tunele o średnicy około 6 cm. Najczęściej znajdują się one na głębokości od 20 do 50 cm, ponieważ to tam na kreta czeka najwięcej smakołyków. To terytorialne zwierzęta i jeden kret zwykle zarządza obszarem o powierzchni od 2000 do 6000 m2. Jak już wspomnieliśmy, w ciągu doby jeden osobnik może wydrążyć nawet 20 metrów korytarzy, co wiąże się z wypychaniem na powierzchnię 100-150 g ziemi, w wyniku czego powstają charakterystyczne kopce. Co przerażające dla posiadaczy trawników, w ciągu całego sezonu kret może zbudować nawet… 50 kretowisk, które regularnie patroluje.

Wbrew pozorom krety to więc ruchliwe i aktywne zwierzęta, ale żyją samotnie. Do tego stopnia, że są agresywne wobec innych kretów. Łączą się w pary tylko na czas wiosennej rui i dożywają ok. 4 lat. Ciekawy jest ich tryb życia: przez 4 godziny są aktywne, po czym zapadają w sen na 3 godziny. Najbardziej aktywne krety są o poranku i to wtedy powstaje najwięcej kopców.

Kret w ogrodzie — po co kopie kopce?

Wykonywanie kopców przez kreta ma jeden cel: usuwanie ziemi zgromadzonej podczas wykopywania tuneli oraz ich wentylacja. Kopanie ich to metoda polowania na potencjalne ofiary, a nadmiar gleby przeszkadza zwierzęciu w poruszaniu się.

Niestety, dla kreta tunele to forma bufetu, a dla trawnika i roślin ogrodowych spory problem. Nie dość, że kopce szpecą gładki, zadbany trawnik, to dodatkowo drążone pod ziemią tunele uszkadzają systemy korzeniowe roślin - nie tylko trawy, ale też kwiatów, drzew czy krzewów, nie wspominając o warzywach (chociaż tutaj częściej wina spoczywa na nornicach).

Jeśli w Twoim ogrodzie czy na trawniku pojawiają się kopce, oznacza to, że w okolicy jest aktywny kret i potrzebne będzie stworzenie dla niego bariery.

Kret a nornica — jak je rozróżnić?

Zanim przejdziemy do tego, co przyciąga krety i do sposobów walki z nimi, warto jeszcze pokrótce omówić różnice między nornicą a bohaterem tego tekstu. Nornice przypominają myszy i żyją w stadach - mają duże oczy i uszy oraz nosek, a ich futerko jest zwykle brązowe lub rude. Krety z kolei żyją samotnie, mają małe oczy i uszy, są czarne lub szare. Dodatkowo zwierzęta te różni sposób odżywiania się: krety wolą owady i robaki, podczas gdy nornice są roślinożerne. Oba zwierzaki łączy jednak to, że niszczą trawniki i rabaty, budując tunele, ale nornice dodatkowo ogryzają też rośliny na powierzchni, co nie przysparza im fanów.

Dlaczego krety pojawiają się w ogrodzie? Co je wabi?

Wiemy już o kretach całkiem sporo, więc czas przeanalizować, co przyciąga je do naszych ogrodów, szczególnie tych pięknie wypielęgnowanych. Powodów pojawiania się tych zwierząt jest kilka:

  • warunki glebowe: krety lubią luźną, żyzną glebę, w której łatwo drążyć długie tunele. Gliniasta, zbita ziemia je odstrasza.
  • dostępność pokarmu: duża ilość dżdżownic i larw to wabik na krety. Często pojawia się ich więcej w glebie, która jest regularnie nawożona, więc jeśli dbasz w ten sposób o trawnik, wkrótce mogą pojawić się na nim krety.
  • ukształtowanie terenu i sąsiedztwo: zbocza czy skarpy sprzyjają kretom, ułatwiając im drążenie korytarzy na różnych głębokościach. Znaczenie ma też położenie działki: jeśli jest zacisznie, krety mogą intensywnie drążyć tunele w spokojnych warunkach.
  • brak barier podziemnych: siatki czy bariery to przeszkody, których krety nie tolerują. Ich brak pozwala im szaleć pod powierzchnią ziemi.

Jak pozbyć się kreta — domowe i profesjonalne sposoby

Pora przejść do sedna, czyli do sposobów walki z kretami w ogrodzie. Możliwości jest kilka: niektóre dają efekty doraźne, inne trwałe. Warto wybrać najlepszą opcję dla siebie i swojego ogrodu.

Bariery fizyczne i siatka na krety

Płoty i ogrodzenia to dla kretów żadna przeszkoda - mogą one bowiem kopać znacznie głębiej. Skuteczne okazują się jednak podziemne zapory, na przykład z siatki. Taka fizyczna bariera określonego obszaru, na przykład warzywnika czy trawnika, bardzo dobrze działa, jeśli jest umieszczona na odpowiedniej głębokości. Mówi się nawet, że to najlepszy wybór, bo kret nie będzie w stanie się przez nią przebić.

Siatka na krety z tworzywa sztucznego lub stali nierdzewnej nie pozwala kretom dostać się na powierzchnię, przez co uniemożliwia robienie kopców. Umieszcza się ją 10-30 cm pod powierzchnią ziemi, w zależności od miejsca - głębiej w sekcji warzywnej, płycej pod trawnikiem - dzięki czemu roślinność może rosnąć swobodnie. Najlepiej umieszczać ją przed założeniem trawnika, kiedy wyrównujemy powierzchnię i przygotowujemy ją do wysiewu trawy. Jeśli trawnik już istnieje, pracy będzie więcej, bo konieczne będzie usunięcie wierzchniej warstwy darni. Można jednak równie dobrze z tego zrezygnować, montując siatkę pionowo przy granicach działki. Wówczas cały ogród jest chroniony przed inwazją kretów, a poprawnie zamontowana siatka: zarówno pionowo, jak i poziomo, to rozwiązanie na długo, które nie wymaga napraw czy konserwacji.

Siatka na krety jest więc rozwiązaniem na stałe - nie szkodzą jej warunki atmosferyczne, wilgoć, jest odporna na korozję. Owszem, w wielu przypadkach wymaga sporego nakładu pracy, ale zdecydowanie jest tego warta. Tym bardziej że należy do humanitarnych, ekologicznych rozwiązań: w przeciwieństwie do środków chemicznych czy pułapek, nie robi zwierzętom krzywdy, nie wpływa też na wizualny odbiór trawnika.

Ulepszenia drenażu

Inny sposób odstraszania kretów to poprawa drenażu trawnika czy ogrodu. Zwierzęta te lubują się w wilgotnej, łatwej do przekopywania ziemi, która jest bogata w pożywienie dla owadów, które z kolei są pożywieniem dla kretów. Dobrym sposobem może być więc zmniejszenie poziomu wilgoci w glebie.

Nadmierne zawilgocenie trawnika nie jest niczym dobrym, więc warto regularnie wykonywać następujące prace:

  • usuwanie liści i resztek roślin, które zatrzymują wilgoć,
  • przycinanie drzew i krzewów, które zacieniają trawnik,
  • walcowanie trawnika, które zagęszcza glebę,
  • wyrównywanie trawnika, by zapobiegać wgłębieniom.

Te kwestie są oczywiście ważne w każdym ogrodzie, ale drastyczne osuszanie gleby może prowadzić do kiepskich konsekwencji, takich jak wysychanie roślin i trawy. Dobrze drenowany, suchy trawnik może więc być wolny od kretów, ale będzie też jednocześnie pozbawiony roślinności, a tego nie chcemy. Warto więc sprawdzić temat i osuszyć glebę na własną rękę na niewielkim obszarze, a potem ocenić skuteczność w konkretnej sytuacji i na konkretnym terenie.

Drażniące dźwięki

Kolejna metoda odstraszania kretów to urządzenia wydające nieprzyjemne dźwięki. Mimo niezbyt dobrego słuchu, zwierzęta te są na nie wrażliwe - stąd domowe metody odstraszania, takie jak puszka na paliku czy inne hałasujące pod wpływem powiewów wiatru konstrukcje. Zwykle działają doraźnie, ale nie na stałe - i to tylko przy wietrznej pogodzie.

Alternatywą są urządzenia emitujące dźwięki, wibracje czy ultradźwięki. Umieszcza się je w ziemi, a te przez generowanie fal dźwiękowych lub innych specyficznych sygnałów odstraszają krety, nornice i szczury. To dość skuteczne rozwiązanie, bezpieczne dla otoczenia i odporne na warunki atmosferyczne. Trzeba jednak liczyć się z lekkim oszpeceniem ogrodu, z koniecznością wymiany baterii co jakieś czas oraz z tym, że dźwięki czy sygnały będą słyszalne również przez nas. Nie szkodzą jednak ani ludziom, ani zwierzętom domowym, więc można je rozważyć jako rozwiązanie doraźne.

Rośliny odstraszające krety

Bardzo naturalnym rozwiązaniem jest sięgnięcie po roślinność odstraszającą krety. Do wyboru mamy:

  • czosnek - krety go nie cierpią, a mieszanina czosnku z olejem rycynowym to skuteczny odstraszacz,
  • chrzan - jego korzenie zniechęcają krety do kopania w okolicy,
  • aksamitki i szachownica cesarska - ich zapach odstrasza krety,
  • rącznik pospolity - ma odstraszające korzenie.

Najlepiej sadzić te rośliny wzdłuż ogrodzenia oraz wokół grządek warzywnych i trawników, na których zaobserwowano obecność kretów. Dadzą całkiem niezły efekt, ale czy stały i w pełni skuteczny? Warto zweryfikować to na własną rękę.

Środki odstraszające, preparaty i repelenty

Następna opcja to różnego rodzaju odstraszacze. Jedną z opcji jest psie lub kocie futro bądź odchody, które wkłada się do tuneli. Można wykorzystać zarówno materiały z własnych „zapasów”, jak i zamówić sierść w gustownych woreczkach. To jednak raczej opcja doraźna, która nie daje w 100% skutecznych i trwałych efektów.

Podobne działanie ma podobno psująca się ryba lub koncentrat jej charakterystycznego zapachu. Umieszczone w kretowiskach czy przy wyjściach z tuneli zachęcą krety do oddalenia się, ale czy na długo? Nie jest to jasne ani pewne rozwiązanie. No i my też będziemy na ten zapach narażeni.

Można korzystać także z chemicznych repelentów o nieprzyjemnym dla kretów zapachu. Płyn wlewa się do czynnego kopca, a zwierzęta odstraszone zapachem oddalają się w innym kierunku. Nie jest to trwała opcja, bo opady deszczu czy wilgotna gleba osłabiają jej działanie, ale na doraźne sytuacje sprawdza się całkiem dobrze.

Pułapki na krety

Krety to zwierzęta, które są objęte ochroną, ale nie dotyczy ona prywatnych działek i ogrodów i innych obiektów takich jak szkółki leśne czy lotniska. Do walki z nimi na własnym terenie można używać pułapek, których jest na rynku kilka rodzajów. Każdy z nich jest jednak dość specyficzny w użyciu, bowiem musi zostać umieszczony dokładnie w miejscu, w którym przechodzi aktywny tunel, co nie jest wcale takie łatwe. Można jednak zlokalizować taki tunel, gdy w pobliżu pojawi się świeży kopiec.

Przeważająca ilość pułapek działa na zatrzask, uruchamiając się, gdy zwierzę znajdzie się w pobliżu - są skuteczne, ale wymagają wspomnianego już precyzyjnego montażu. Trzeba też regularnie je sprawdzać. To rozwiązanie wielokrotnego użytku, odporne na pogodę i bezpieczne.

W grę wchodzą także żywołapki, które więżą zwierzę między zapadkami. Takie warianty posiadają specjalne sygnalizatory, dzięki którym wiadomo, kiedy wypuścić złapane zwierzę.

Profesjonalne usługi deratyzacyjne

W skrajnych przypadkach może się okazać, że ani domowe, ani specjalne sposoby nie poradzą sobie z kretami. Wówczas konieczne jest wezwanie profesjonalnej ekipy, która zajmuje się usuwaniem kretów z trawnika.

Jeśli zwierząt jest bardzo dużo i nie jesteśmy sobie w stanie z nimi poradzić, specjaliści będą w stanie pomóc. Zwykle stosują oni metodę fumigacji, czyli z zastosowaniem chemicznych środków służących do zagazowania zwierząt i ma ona bardzo wysoką skuteczność. Często jednak korzysta się również z żywołapek i odstraszaczy.

Jeśli chodzi o koszty, zwykle firmy preferują rozliczenie w formie opłaty na start wynoszącej kilkaset złotych, a następnie dodatkowe opłaty za kolejne zlikwidowane kopce. Najlepiej poprosić specjalistę o wycenę przed usługą - będzie ona zależna od wielkości działki i zakresu prac.

Najprostszy sposób na kreta — podsumowanie

Każdy, kto marzy o zadbanym, pięknym trawniku powinien pomyśleć o zabezpieczeniu go przed kretami. Najlepiej zrobić to przed stworzeniem nawierzchni, kładąc zabezpieczającą siatkę, która stanowi zdecydowanie najtrwalsze i najpewniejsze rozwiązanie w walce z kretami. Jeśli jednak trawnik jest gotowy, warto rozważyć uniesienie darni lub ułożenie siatki pionowo dookoła trawnika - to też uchroni powierzchnię przed ziemnymi kopcami. Odstraszacze czy pułapki, a także środki chemiczne to sposoby doraźne, które nie są tak skuteczne jak trwała siatka. Podobnie odstraszacze dźwiękowe - wybierając je, trzeba liczyć się z oszpeceniem trawnika i z denerwującymi dźwiękami. Trwała prewencja w postaci siatki sprawdzi się zdecydowanie najlepiej i ją właśnie polecamy.

Czytaj też: Jak pielęgnować trawnik na wiosnę?