Posiadanie własnej działki ma wiele zalet. To świetne miejsce na relaks, odpoczynek po ciężkim tygodniu czy grillowanie z przyjaciółmi w wolny dzień. Działkę warto też wykorzystać jako miejsce upraw własnych warzyw i owoców. Te kupione w markecie nie smakują tak dobrze jak zerwane prosto z krzaka i pielęgnowane samodzielnie. Dobrym miejscem na własne uprawy jest szklarnia własnej roboty. Co trzeba wiedzieć o jej budowie? Czy jej stworzenie jest trudne? Czy potrzebne są jakieś dokumenty? Odpowiedzi można znaleźć w tym artykule.
Dlaczego warto inwestować w szklarnie własnej roboty?
Posiadanie własnej szklarni sprawia, że dla wielu osób uprawa roślin staje się pasją, a czasami nawet stylem życia. Obserwowanie i pielęgnowanie ich od małego ziarenka do pełnowartościowego, smacznego warzywa jest niesamowitym doświadczeniem, które daje ogromną radość i satysfakcję. Wymaga to jednak sporo pracy, zaangażowania i wiedzy. Odpowiedzialne nawożenie, dostarczanie roślinom wszystkiego, co niezbędne oraz pielęgnowanie ich to czasochłonne zajęcia, a odniosą one jeszcze lepsze efekty, gdy zdecydujemy się na szklarnię, w której roślinom będzie się zdecydowanie lepiej rosło. A szklarnia własnej roboty to już naprawdę świetna sprawa!
Zalety własnoręcznej budowy szklarni
Szklarnia własnej budowy ma wiele plusów, szczególnie że taki projekt jest dość prosty w wykonaniu, chociaż dla początkujących budowniczych może stanowić wyzwanie. Wystarczy zaplanować jej wymiar, wybrać materiały, z których będzie zrobiona i zająć się budową. Większość z nas poradzi sobie z tym zadaniem.
Ponadto do zalet własnoręcznie zbudowanej szklarni można zaliczyć:
Niższe koszty - gotowe szklarnie oszczędzają sporo pracy, ale jednocześnie są zdecydowanie droższe niż te stworzone samodzielnie. W przypadku samodzielnej budowy kontrolujemy koszty budowy, wybierając materiały, które nam odpowiadają i nie narażamy nadmiernie domowego budżetu.
Kontrola nad materiałami - z poprzednim punktem wiąże się także monitorowanie jakości materiałów. W gotowych projektach nie mamy na tym kontroli: otrzymujemy gotowy projekt o jakości, jaką wybrał producent. Nie możemy wiedzieć, czy dane surowce są trwałe czy nie - szklarnia własnej roboty daje nam więcej możliwości i większy wybór.
Dostosowanie projektu do swoich potrzeb oraz do wymiaru działki - gotowe szklarnie przygotowywane są na określone wymiary, podczas gdy szklarnia własnej roboty może wyglądać dokładnie tak, jak chcemy i potrzebujemy. Dopasowanie szklarni do oczekiwań pozwoli stworzyć obiekt, który pomieści dokładnie tyle roślin, ile zechcemy, a dostosowanie do rozmiaru działki daje szansę na maksymalne wykorzystanie posiadanego miejsca.
Satysfakcja z własnoręcznie zbudowanej szklarni - wykonanie czegoś od zera jest nie do przecenienia. Udowadniamy sobie w ten sposób, że mamy umiejętności i samozaparcie, a gotowy budynek zawdzięczamy własnym dłoniom i swojemu zaangażowaniu.
Funkcje przydomowej szklarni
Szklarnia własnej roboty ma bardzo wiele zastosowań i funkcji, z których można korzystać przez cały rok, nie tylko w sezonie wiosenno-letnim.
1. Uprawa warzyw i owoców
Pierwszą i dość oczywistą funkcją szklarni jest uprawianie w niej warzyw i owoców na własne potrzeby. Pomidory czy ogórki ze swojej uprawy świetnie sprawdzą się na letnie śniadanie, można też przygotować z nich przetwory na zimę.
2. Uprawa poza sezonem
Szklarnia własnej roboty pozwala też na uprawę poza sezonem - tworząc wewnątrz warunki odpowiednie do wzrostu, umożliwia ona niektórym roślinom wydawanie owoców w czasie, w którym nie mogłoby one wydawać ich w normalnych warunkach. To porcja witamin i składników odżywczych, której potrzebujemy każdego dnia.
3. Ochrona przed szkodnikami i pogodą
Posiadanie szklarni sprawia, że znacząco wzrasta prawdopodobieństwo udanych upraw: w takim obiekcie rośliny są chronione przed deszczem, mrozem czy wiatrem, ale też przed szkodnikami i chorobami. Ma to też minusy, bo przez zadaszenie trzeba je samodzielnie podlewać, ale to niewielka cena za plony, które możemy otrzymać i za ochronę roślin przed innymi zagrożeniami. Poza tym zawsze można zorganizować system nawadniający.
4. Hodowla roślin egzotycznych
Szklarnia własnej roboty może też być miejscem, w którym uprawiane będą rośliny o specjalnych potrzebach, również te egzotyczne. W szklarni można zapewnić im optymalne warunki do wzrostu i temperaturę, jakiej oczekują. Trudno to osiągnąć w inny sposób.
5. Funkcja estetyczna
Warzywa i owoce uprawiane w szklarni, a nie na grządkach wyglądają lepiej: dzięki takiemu obiektowi są one trzymane w porządku i nie rozlewają się po całej działce. Estetycznie zaprojektowana szklarnia to też przyjemność dla oka - dzięki niej cała przestrzeń prezentuje się atrakcyjniej.
Planowanie i przygotowanie do budowy
Lista zalet wynikających z posiadania szklarni jest na tyle długa, że zdecydowanie warto to rozważyć. Budowę oczywiście należy zacząć od planowania - ten proces zawsze jest najważniejszy. Powinien składać się z dwóch kluczowych etapów, które omawiamy poniżej:
Wybór lokalizacji i czasu budowy
Pierwszym krokiem powinno być wybranie odpowiedniej lokalizacji. To bardzo istotne, bo musi to być miejsce, w którym szklarnia nie będzie przeszkadzała użytkownikom działki. Nie powinna stać w miejscach ścieżek, blisko krzewów owocowych czy innych zabudowań. Najlepiej umieścić ją w miejscu, w którym można komfortowo się obok niej przemieszczać, ale też w takim, w którym rośliny będą miały optymalne warunki do wzrostu. Największe znaczenie ma tutaj oczywiście nasłonecznienie, ale też osłonięcie od nagłych podmuchów wiatru, które mogą uszkodzić szklarnię.
To oczywiście nie wszystko, na co należy zwrócić uwagę: szklarnia własnej roboty powinna mieć też dostęp do mediów. Dostęp do wody przyda się do podlewania: nikt nie chce biegać z konewkami zbyt daleko. Cenny będzie też prąd - oświetlenie szklarni jest bardzo przydatne niemal przez cały rok, podobnie jak możliwość jej dogrzewania w sytuacji, w której temperatury są zbyt niskie.
Nie bez znaczenia jest też stabilność gruntu - szklarnia własnej roboty musi być zbudowana na pewnym terenie, który nie będzie stanowił zagrożenia dla jej konstrukcji, także podczas ulewnych deszczy.
Wreszcie istotny jest moment, w którym rozpoczynamy budowę. Najlepiej zrobić to na wiosnę, by od razu zacząć korzystać z zalet posiadania szklarni i umieścić w niej sadzonki roślin. Dobry moment to okres, w którym nie ma już śniegu i przymrozków: wówczas można przygotować ziemię na budowę i na umieszczenie w niej roślin.
Przygotowanie miejsca pod szklarnię
Zanim rozpoczną się prace, trzeba przygotować nawierzchnię pod szklarnię. W grę wchodzi oczywiście wyrównanie gruntu w taki sposób, by obiekt stał na równej powierzchni i by zapewnić mu stabilność. Można zrobić to, zamawiając i rozkładając dodatkową ziemię lub wyrównując całą działkę do równego poziomu, jeśli są na niej jakieś nierówności.
Jeśli ziemia jest zbyt mokra, konieczne może być też wykonanie prac drenażowych. Wówczas trzeba zdjąć wierzchnią warstwę gleby, a potem rozłożyć drenaż w formie piasku, żwiru czy keramzytu. Wybierając żwir, warto położyć na nim warstwę geowłókniny, która zapobiegnie mieszaniu się drobnych materiałów z ziemią, a dopiero potem rozłożyć warstwę ziemi. Później można już umieszczać w niej rozsady.
Kolejnym krokiem jest oczyszczenie terenu. Warto usunąć wszelkie większe kamienie, korzenie, trawę i inną roślinność tak, by w szklarni mogły sobie rosnąć w spokoju warzywa i owoce. Odpowiednio użyźniona, wyrównana i napowietrzona gleba daje im lepszy start.
Szklarnia gotowa czy własny projekt?
Podsumujmy oba rozwiązania w tabeli.
Szklarnia gotowa | Szklarnia własnej roboty | |
Koszt | Wysoki | Niższy i może być kontrolowany |
Czas | Powstaje znacznie szybciej | Powstaje dłużej |
Możliwość personalizacji | Nie, a jeśli tak - znacznie droższa | Tak |
Satysfakcja | Niska | Wysoka! :) |
Aspekty prawne budowy szklarni
Jak wygląda budowa szklarni w świetle prawa? Zwykle szklarnie ogrodowe nie mają powierzchni większej niż 35 metrów kwadratowych, co oznacza, że nie trzeba się w ich przypadku ubiegać o pozwolenie na budowę. W takich sytuacjach warto jednak dokonać zgłoszenia budowy, najpóźniej na 30 dni przed rozpoczęciem prac. Niezbędne dokumenty, informacje o budowie, technologie i planowany termin budowy przekazuje się wówczas urzędowi miasta lub starostwu powiatowemu - jeśli po 30 dniach nie uzyskamy odpowiedzi, oznacza to, że otrzymaliśmy milczącą zgodę na realizację projektu. Szklarnia własnej roboty o większych rozmiarach lub dwa obiekty tego typu na jednej działce to już inna sprawa: w tych przypadkach potrzebne będą pozwolenia, dla których trzeba przygotować więcej dokumentów: na przykład projekt, mapę sytuacyjno-wysokościowa czy prawo do posiadania nieruchomości.
Rodzaje i konstrukcje szklarni
Szklarnia własnej roboty może być zbudowana na wiele sposobów. Rozwiązań jest bardzo wiele: zarówno jeśli chodzi o rodzaj szklarni, jak i o jej konstrukcję. Warto zapoznać się z najbardziej znanymi opcjami, by podjąć najlepszą decyzję dopasowaną do swoich potrzeb i możliwości.
Najpopularniejsze rozwiązania i materiały
Najczęściej używane do budowy szklarni materiały zmieniają się na przestrzeni lat. Przez dłuższy czas wykorzystywało się do tego stare okna, które w ten sposób zyskiwały nowe życie. Był też moment, w którym sięgano po zwykłą folię rozłożoną na pałąkach z tworzywa sztucznego lub na innego typu szkielecie. Obecnie zdecydowanie największą popularnością cieszą się szklarnie z poliwęglanu: stosunkowo lekkie, ale przy tym wytrzymałe i odporne na warunki atmosferyczne. Poniżej omawiamy materiały, które warto rozważyć przy tworzeniu szklarni.
Drewno
Zacznijmy od naturalnych rozwiązań. Szklarnia z elementów drewnianych to obiecujący pomysł, ale wymagający dodatkowego zaangażowania: w tym wypadku trzeba regularnie konserwować konstrukcję, bowiem drewno nie jest najbardziej odpornym na warunki atmosferyczne materiałem. Do plusów na pewno można zaliczyć to, że nie nagrzewa się szybko, jest dość łatwo dostępne, a także dobrze komponuje się z innymi elementami wyposażenia działki. Zaletą jest też to, że można wykorzystać drewno z odzysku: z rozbiórki poprzedniej szklarni, z remontu czy nawet ze wspomnianych już starych okien.
Aluminium
Kolejna opcja to aluminium, które pomoże zbudować trwałą i minimalistyczną szklarnię. Wielkim plusem jest jego niewielka waga, który sprawdzi się też w przypadku małych konstrukcji. Szklarnia własnej roboty z aluminium jest bardzo łatwa w montażu i demontażu, co daje jej posiadaczom mnóstwo możliwości: również jej mobilność! Kiedy miejsce nie będzie nam odpowiadało lub ziemia się wyjałowi, będzie można przenieść szklarnię w bardziej dogodne miejsce. Do zalet szklarni tego typu należy też odporność aluminium na warunki atmosferyczne i to, że w przeciwieństwie do drewna nie wymaga konserwacji.
Folia
Często stosowanym materiałem jest wspomniana już folia. To właśnie z niej powstawało mnóstwo przydomowych szklarni. Było to - a w zasadzie wciąż jest - tanie, łatwo dostępne i łatwe w wykonaniu rozwiązanie, z którego można przygotować w zasadzie w kilka chwil foliowy tunel. To dobry pomysł na początek, do zbudowania pierwszej, małej szklarni i przetestowania swojego zapału do upraw. Na tym jednak niestety kończą się plusy foliowych szklarni. Nie jest to konstrukcja zbyt estetyczna, ale to nie jedyna wada: największym problemem jest to, że nie jest ona odporna na warunki atmosferyczne. Mocny wiatr czy ulewa mogą zniszczyć folię, co w efekcie doprowadzi do utraty plonów, gdy do wnętrza wpadnie mocny deszcz czy grad. Można jednak przymierzyć się do budowy trwalszej szklarni, zaczynając właśnie od foliowego tunelu. Pierwsze koty za płoty!
Poliwęglan
Zdecydowanie trwalszym rozwiązaniem, które zyskuje coraz więcej fanów, jest szklarnia własnej roboty z poliwęglanu. Bardzo prosta w samodzielnym montażu i budowie, stabilna, odporna na warunki atmosferyczne: ma wszystko, o czym foliowa szklarnia mogłabym marzyć. Bardzo istotną zaletą jest także to, że przepuszcza światło, jednocześnie chroniąc rośliny wewnątrz szklarni przed nadmiernym nagrzaniem. Poliwęglan jest trwały, solidny i bezpieczny, wygląda estetycznie: z czystym sumieniem można go polecić do budowy szklarni.
Wybór odpowiedniego typu szklarni do samodzielnej budowy
Szklarnia własnej roboty to wyzwanie, ale przy dobrych chęciach każdy może mu sprostać. Warto zacząć od rozrysowania projektu, nawet na kartce papieru: dzięki temu będzie nam łatwiej wyobrazić sobie gotowy obiekt i to, co będzie nam potrzebne do jego zbudowania.
Jak wybrać szklarnię dla siebie? To zależy. Jeśli mamy niewielki budżet i doświadczenie, dobrze będzie, jak już wspomnieliśmy, zacząć od foliowego tunelu. Powoli, krok po kroczku uda się postawić małą szklarnię, a na pewno będzie to dobry początek i przygotowanie do zbudowania czegoś trwalszego. Jeśli dysponujemy większą gotówką i większym doświadczeniem, a także mamy większe potrzeby warzywno-owocowe, można od razu postawić na szklarnię poliwęglanową. Polecamy wówczas także rozważenie szklarni z aluminium - ten trwały i lekki materiał świetnie się do tego nadaje.
Budowa szklarni krok po kroku
Rodzaje konstrukcji omówione, więc pora przejść do pracy. Jak zbudować własną szklarnię?
Fundamenty pod szklarnię
Jak każdą budowę, i w przypadku szklarni trzeba zacząć od fundamentów. To pierwszy krok do stabilnego, solidnego budynku. W przypadku tego typu projektu można wykonać je w klasyczny sposób, czyli przez zbrojenia zalane betonem lub przez postawienie szklarni na bloczkach czy kotwach. W grę wchodzą też płyty fundamentowe. Wiele osób rezygnuje z fundamentów, stawiając szklarnię bezpośrednio na ziemi, zwłaszcza w przypadku foliowych konstrukcji. To dobre rozwiązanie, ponieważ pozwala w dowolnym momencie zdemontować szklarnię czy przenieść ją.
Fundament warto rozważyć w przypadku dużych szklarni czy wybierając konstrukcje drewniane, by odizolować je od wilgoci i zapobiec butwieniu. Fundamenty są też korzystne dla roślin: chronią je przed chwastami i szkodnikami. Budując je, wykonuje się izolację w pionie i w poziomie - w pionie najlepsza będzie papa, a w poziomie: masą bitumiczną. Optymalnie wykop pod fundament szklarni powinien mieć między 80 a 140 cm.
Budowa i zabezpieczenie stelaża/konstrukcji nośnej
Następnym etapem jest wykonanie stelaża, czyli konstrukcji nośnej. Najczęściej sięga się po drewno, stal czy aluminium. Każdy z tych materiałów należy najpierw zabezpieczyć: drewno powinno zostać zaimpregnowane, a metal pokryty preparatem antykorozyjnym. Stelaż musi składać się nie tylko ze ścianek, ale też z drzwi wejściowych, najlepiej z dwóch stron (dla wentylacji), więc warto zaplanować także zawiasy i regle. Drzwi dobrze umieścić na zachodniej stronie szklarni, by nie wyrwał ich wiatr i by zapewnić roślinom optymalną wentylację.
Ściany i drzwi to wciąż nie koniec: nie wolno zapomnieć o dachu. Kąt nachylenia w przypadku szklarni powinien wynosić od 25 do 35 stopni. Takie pochyłe płaszczyzny pozwolą wodzie spływać i zapobiegną zaleganiu śniegu, który może uszkodzić konstrukcję.
Pokrycie szklarni i jego montaż
Po zbudowaniu stelaża pora przejść do sedna prac, czyli do pokrywania stelaża. Tutaj już wiele zależy od wybranego materiału: folia jest najłatwiejsza, ponieważ w zasadzie rozwija się ją na stelażu, przymocowując klipsami czy taśmą. Poliwęglan to zdecydowanie trwalsza i bardziej polecana opcja. W przypadku sięgnięcia po ten materiał kupuje się większe płyty, które kolejno przycina się piłą tarczową o drobnych zębach i dopasowuje do konstrukcji. Szczeliny najlepiej uzupełnić specjalną taśmą samoprzylepną, która zapobiegnie wnikaniu zabrudzeń i zimna do wnętrza szklarni. Same płyty najlepiej zamocować wkrętami czy klipsami dociśniętymi spinkami do szyb lub plastikowymi podkładkami osadzonymi na silikonie.
W przypadku budowy szklarni z okien najpierw buduje się z nich ramę, a potem kolejno układa okna i mocuje do siebie poszczególne elementy. Ewentualne luki można z powodzeniem uszczelnić płytami z poliwęglanu.
W każdej z opcji trzeba pamiętać o uszczelnieniu, które zapobiegnie dostawaniu się do środka wilgoci i zatrzyma ciepło wewnątrz. W tym celu można zastosować silikon lub specjalną taśmę uszczelniającą - opcję należy dopasować do wybranego materiału.
Jeśli zaś chodzi o wentylację, w bardziej zaawansowanych projektach można postawić na specjalne wentylatory, ale większość szklarni wentyluje się przez otwieranie drzwi - dobrym pomysłem jest więc umieszczenie ich z dwóch stron budynku, by umożliwić przewiew w jej wnętrzu.
Wyposażenie wnętrza szklarni
Na samym końcu w szklarni wykonuje się dodatkowe elementy, które usprawnią codzienne prace. Na pewno przyda się blat roboczy, na którym będzie można przesadzać czy pikować rozsady. Nad blatem dobrze jest umieścić półki na sprzęt ogrodniczy: łopatki, grabki, nasiona czy doniczki, co pozwoli utrzymać we wnętrzu porządek. Szklarnia znajduje się na działce, na której bywamy tylko od czasu do czasu? Warto rozważyć system nawadniania, który zadba o rośliny podczas naszej nieobecności. Nieprzewidywalna pogoda zachęca też do rozważenia systemu nagrzewania, który zadba o rośliny podczas niespodziewanych przymrozków. By mieć rękę na pulsie, warto całą sytuację w szklarni monitorować termometrem i higrometrem.
Koszty postawianie szklarni na działce
Cena szklarni własnej roboty może być różna. Najtańszym rozwiązaniem są tunele foliowe, które, jeśli mamy z czego zrobić stelaż, mogą kosztować nas tylko tyle co folia. Szklarnia własnej roboty ze starych okien to podobne rozwiązanie, które zwykle wiąże się z niewielkim kosztem: wystarczą zawiasy do drzwi czy uszczelnienia.
Im bardziej zaawansowany projekt, im bardziej zaawansowane materiały, tym oczywiście wyższa cena. Nie da się jednak ukryć, że szklarnia wykonana samodzielnie to mniejszy wydatek niż gotowiec, który potrafi kosztować dobrych kilka tysięcy złotych. Owszem, trzeba na to poświęcić więcej czasu, ale pod ukończeniu prac satysfakcja jest nie do przecenienia. To wartość, dla której warto się postarać!
Czytaj też: Domek narzędziowy – pozwolenie na budowę i odległość od granicy - przepisy